Moje coolinarne podró¿e : smaki, przyprawy, kolory, zapachy czyli mniej lub bardziej udane eksperymenty. Zdjecia i opisy zamieszczone na tym blogu sa wlasnoscia autora i zabrania sie ich kopiowania, przetwarzania lub ich wykorzystywania bez mojej zgody. Osoby lub firmy zainteresowane wspolpraca ze mna prosze o kontakt na adres coolinarneeksperymenty@gmail.com
O autorze
Tagi
Durszlak.pl Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Print Friendly and PDF Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
zBLOGowani.pl
czwartek, 30 maja 2013

No i stalo sie. Oficjalne konto Coolinarnych Eksperymentow wlasnie powstalo na FaceBook'u. Szukajcie mnie tutaj i dodajcie mnie do swoich znajomych jesli macie ochote sledzic moje kuchenne poczynania czy ciekawe przepisy, ktore  znalazlam na innych blogach. I niedlugo kolejny konkurs!

Serdecznie zapraszam!

Magda

21:25, wizzz31 , Inne
Link Dodaj komentarz »

Indycze roladki/ Ballotines de dinde

Dzis bedzie prosto i na temat. Roladki z indyka z sosem. Roladki zwyczajnie faszerowane boczkiem. Cala magia tego dania spoczywa w sosie. Pysznym, lekkim, wyrazistym. 

Goraco polecam!

Skladniki dla 4 osob : 

  • 4 cienkie platy z piersi indyczej,
  • 4 cienkie plasterki boczku,
  • 4 lyzeczki ziolowego serka Tartare,
  • 4 lyzeczki drobno posiekanego szczypiorku,
  • 150ml bialego wytrawnego wina,
  • 200 bulionu drobiowego,
  • pol lodyzki selera naciowego,
  • 1 eszalotka,
  • pol marchewki,
  • swiezy rozmaryn, tymianek,
  • lyzeczka soku z cytryny,
  • lyzeczka masla,
  • lyzeczka maczki kukurydzianej lub ziemniaczanej,
  • sol, pieprz,

Roladki z indyka

  1. Delikatnie rozbijamy indycze platy. Solimy i pieprzymy z obu stron. 
  2. Mieso smarujemy z jednej strony serkiem ziolowym, kladziemy plaster boczku i obficie posypujemy szczypiorkiem. 
  3. Mieso scisle zwjamy w ruloniki. Kazdy rulonik zawijamy w cienka folie spozywcza, zawiazujemy ja na supelek z obu stron. 
  4. W ten sposob przygotowane roladki gotujemy na parze przez 25-35 minut (w zaleznosci od ich wielkosci).
  5. W miedzyczasie przygotowujemy sos : na masle podsmazamy przez 4-5 minut posiekana echalotke, drobno pokrojona, obrana marchewke, pokrojony na drobne kawalki seler i swieze ziola ( ilosc w zaleznosci od upodobania - ja dodalam dwie spore galazki rozmarynu i 4 galazki tymianku). Calosc mieszamy i uwazamy, zeby warzywa sie nie zarumienily.
  6. Do rondelka z warzywami dolewamy wino i zmiekszamy ogien. Nalezy poczekac, az czesc wina wyparuje. Nastepnie zmiejszamy ogien i dodajemy bulion. 
  7. Sos gotujemy przez okolo 20 minut. Ilosc plynu powinna sie zmiejszyc o 1/3. 
  8. Po tym czasie przepuszczamy sos przez sitko. Sos doprawiamy sola, pieprzem i odrobina soku z cytryny. Do szklanki odlewamy odrobine sosu, dodajemy do niego maczke kukurydziana i dobrze mieszamy aby nie bylo w nim grudek. Dolewamy do reszty sosu. Mieszamy i gotujemy jeszcze przez 2-3 minuty, az sos zgestnieje.
  9. Roladki kroimy na krazki i polewamy sosem. Podajemy z ryzem, z warzywami lub po prostu z salata.

 

Version française : 

  • 4 escalopes de dinde,
  • 4 fins tranches de poitrine de porc nature,
  • 4 cuillères de fromage à tartiner aux herbes,
  • 4 cuillères de ciboulette finement hachée,
  • 150ml de vin blanc,
  • 200ml de bouillon de volaille,
  • une demi branche de célerie, 
  • 1 échalote,
  • une demi carotte,
  • romarin et thym frais,
  • cuillère à café de jus de citron, 
  • 1 cuillère de beurre,
  • 1 cuillère à café de maïzena,
  • sel, poivre
  1. Assaisonner les escalopes (sel et poivre) de deux côtés. Tartiner une face avec du fromage, déposer une tranche de poitrine et mettre de la ciboulette.
  2. La rouler sur elle-même en serrant bien. Ensuite l'enrouler dans du papier film et fermer les extrémités en faisant des noeuds.
  3. Faire cuire les ballottines à la vapeur pendant 20-30 minutes (temps de cuisson dépend de la taille de la viande).
  4. Pendant la cuisson des ballottines préparer la sauce : dans une casserole faire fondre le beurre, y ajouter les légumes finement taillés (échalote, carotte, céleri), les herbes frais. Les faire revenir pendant 4-5 minutes en faisant attention pour qu'ils ne colorent pas.
  5. Ajouter du vin blanc et faire réduire un peu. Ensuite ajouter le bouillon et faire cuire pendant environ 20 minutes à feu vif. La sauce doit réduire au 2/3.
  6. Passer la sauce au chinois, l'assaisonner avec sel, poivre et jus de citron. 
  7. Epaissir la sauce en mélangeant une cuillère à café de maïzena avec 1/2 louche de sauce. Renverser ce mélange dans la préparation initiale.
  8. Servir les ballottines coupées en tranches, nappées de sauce avec riz, légumes vapeur ou salade comme accompagnement. 

Smacznego!

Bon appétit!

Magda

czwartek, 16 maja 2013

Zeberka // Travers de porc

Zeberka chodzila za mna od dawna. Ale jakos nie wiedzialam jak je przyrzadzic, zeby mieso bylo miekkie, rozplywajace sie w ustach a jednoczesnie przypieczone, z chrupiaca skorka. Przewertowalam wszystkie ksiazki z przepisami jakie mam w biblioteczce, dziesiatki stron i blogow kulinarnych... Z tych wszystkich przepisow wybralam to, co wydawalo mi sie najlepsze i w taki oto sposob powstaly te cudenka :-)

Skladniki na 4 osoby : 

  • niezbyt tluste zeberka (ok 800g),
  • 12 malych ziemniaczkow,
  • pol cebuli,
  • sok z polowy cytryny,
  • 4 lyzki sosu sojowego,
  • 200ml jasnego piwa,
  • 2 lyzki koncentratu pomidorowego,
  • pol malej, ostrej papryczki (w zaleznosci od tego czy lubicie pikantne potrawy:-)
  • 200ml bulionu (moze byc z kostki),
  • swieze ziola : rozmaryn, tymianek
  • lyzka oliwy z oliwek,
  • lyzeczka maki,
  • pieprz

 

Zeberka // Travers de porc

  1. Zeberka oddzielamy od siebie tak, aby w kazdym kawalku byla jedna kostka.
  2. Przygotowujemy marynate : pokrojona w piorka cebula, sos sojowy, sok z cytryny, ziola, drobno posiekana papryczka, pieprz. Zalewamy nia zeberka i wstawiamy do lodowki na conajmniej 4 godziny (od czasu do czasu mieszamy).
  3. W glebokiej patelni podgrzewamy oliwe i podsmazamy na niej zeberka, az sie zezloca. Posypujemy je maka i zalewamy pozostala marynata. Dobrze mieszamy, aby z maki nie powstaly grudki.
  4. Dolewamy piwo, bulion i dodajemy koncentrat pomidorowy. Dusimy pod przykryciem przez ok 50min.
  5. W miedzyczasie podotowujemy ziemniaki przez ok 10 min.
  6. Do zaroodpornego naczynia przekladamy zeberka i ziemniaczki. Zalewamy polowa sosu. 
  7. Pieczemy w 200°C przez ok 25 min podlewajac od czasu do czasu pozostalym sosem.

 

Zeberka // Travers de porc

Version française 

Pour 4 personnes :

  • Travers de porc (environ 800g),
  • 12 pommes de terre ratte,
  • demi oignon,
  • demi citron,
  • 4 cuillères à soupe de sauce soja,
  • 200ml de bière blonde,
  • 200ml de bouillon,
  • 2 cuillères de concentré de tomates,
  • moitié d'un piment vert,
  • 1 cuillère d'huile d'olives,
  • herbes frais : romarin et thym,
  • une cuillère à café de farine,
  • poivre,
  1.  Couper les travers de porc entre chaque os.
  2. Préparer la marinade : mélanger sauce soja, jus de citron, oignon émincé, piment vert coupé en petit morceaux, herbes, poivre. Mettre la viande dans un récipient, verser la marinade, couvrir et mettre au frigo pendant au moins 4 heures. Il faut mélanger le tout de temps en temps.
  3. Dans une sauteuse faire chauffer de l'huile. Faire dorer les morceaux de viande pendant quelques minutes, les saupoudrer avec de la farine. Verser dans la sauteuse le reste de la marinade, mélanger le tout pour éviter la création des grumeaux. 
  4. Ajouter la bière, la bouillon et le concentré de tomates. Couvrir et laisser mijoter à feu doux pendant 50min.
  5. Entre temps faire précuire les pommes de terre pendant 10min dans de l'eau salée.
  6. Dans un plat allant au four mettre les travers de porc et les pommes de terre. Arroser le tout avec la moitié de la sauce. 
  7. Enfourner pendant 25min dans un four préchauffé à 200°C. De temps en temps arroser avec le reste de notre sauce.

 

Zeberka // Travers de porc

 

Bon appétit i SMACZNEGO!

Magda

wtorek, 14 maja 2013

Piers z kaczki / Magret de canard

Dzis proponuje Wam pieczone piersi z kaczki -  potrawe rodem z poludnia Francji, ktore slynie z przepysznego foie gras czy confit de canard (kacze mieso duszone w kaczym tluszczu). 

Do kaczego miesa swietnie pasuja lekko slodkawe dodatki : konfitura z borowek, z cebuli czy  purée z dodatkiem dyni butternut, ktore tym razem wybralam jako dodatek. Do tego odrobina swiezego szpinaku i carpaccio z gotowanych burakow. Pychotka!

Skladniki na 2 porcje : 

  • 1 duza piers z kaczki,
  • 4 srednie ziemniaki,
  • pol nieduzej dyni butternut,
  • garsc swiezych lisci szpinaku,
  • mleko, maslo, sol, pieprz, galka muszkatolowa,
  1. Ostrym nozem nacinamy "w kratke" piers od strony pokrytej tluszczem. Nalezy uwazac, aby nie naciac miesa. 
  2. Obrane ziemniaki i dynie gotujemy w osolonej wodzie, az beda miekkie*. 
  3. Na rozgrzanej patelni (nalezy uzyc patelni, ktora mozna bedzie wlozyc do rogrzanego pierkanika) bez dodatku tluszczu, smazymy piers po 3-4 minuty z kazdej strony. Smazenie zaczynamy od strony pokrytej tluszczem. 
  4. Odlewamy z patelni 3/4 wytopionego  tluszczu* i wstawiamy mieso do rozgrzanego do 220°C piekarnika. Zapiekamy przez 6 do 10 min w zaleznosci od tego, czy lubimy mieso krwiste czy tez bardziej upieczone. Nalezy pamietac, ze im dluzszy czas smazenia/pieczenia, tym mieso bedzie twardsze i przesuszone. 
  5. Po upieczeniu, wyjmujemy mieso z piekarnika, doprawiamy sola i pieprzem, przykrywamy patelnie folia aluminiowa i odstawiamy na ok 5min. 
  6. W garnku rozgniatamy na gladkie purée ziemniaki i dynie, dodajemy maslo i mleko (ilosc zalezy od konsystencji jaka chcemy uzyskac - ja dodaje plaska lyzke masla i 5 lyzek mleka). Doprawiamy do smaku sola, pieprzem i szczypta galki muszkatolowej. Na koniec dorzucamy drobno posiekany szpinak.
  7. Mieso kroimy na plastry o grubosci ok 1 cm i podajemy z cieplym purée. 

Jako dodatek podalam pokrojone w cienkie plasterki, gotowane buraczki skropione sosem vinaigrette. 

* dynia gotuje sie szybciej niz ziemniaki, wiec wrzucam ja do garnka 5 minut pozniej.

* nie wylewajcie tluszczu, ktory wytopil sie z kaczki podczas smazenia. Mozna bedzie uzyc go np. do podsmazenia ziemniakow lub fasolki szparagowej na kolejny obiad.

Piesc z kaczki / Magret de canard

 

Version française 

Pour 2 personnes : 

  • 1 magret de canard
  • 4 pommes de terre à chair farineuse,
  • 1/2 de courge butternut,
  • poignée d'épinards frais
  • lait, beurre, sel, poivre et noix de muscade,

 

  1. Avant de cuire le magret, il faut couper l'excès de graisse sur les cotées, enlever la partie nerveuse et quadriller la peau à l'aide d'un couteau bien aiguisé. Attention de ne pas atteindre la chair.
  2. Dans de l'eau salée, faire cuire les pommes de terre et la butternut coupés en morceaux pendant environ 20min. En général la courge cuit plus vite que les pdt donc on peut démarrer la cuisson des pommes de terre et ajouter la courge 5 min plus tard.
  3. Faire chauffer une poêle allant au four, y déposer le magret côté peau sans ajouter de matière grasse. Faire cuire la viande pendant 3-4 minutes de chaque côté. 
  4. Versez l'excès de graisse dans un récipient. Enfournez la viande dans un four préchauffé à 220°C. Cuire la viande entre 6 et 10 minutes pour obtenir la cuisson désirée. 
  5. Sortir le magret du four, saler, poivrer et couvrir la poêle avec du papier aluminium. Laisser reposer la viande pendant 5 minutes.
  6. Pendant ce temps préparer la purée : passer les pommes de terre et la courge au presse-purée. Ajouter du beurre froid et du lait chaud (quantité selon la consistance désirée - pour ma part, j'ai mis une cuillère à soupe de beurre et 5 cuillères de lait), sel, poivre et une pincée de noix de muscade. Ajouter les feuilles d'épinards finement hachées. Mélanger le tout.
  7. Couper le magret en tranches d'un centimètre. Servir chaud avec de la purée. 

Pour compléter le plat, j'ai agrémenté mon assiette avec un carpaccio de betteraves cuites assaisonnées avec de la vinaigrette. 

Bon appétit!

Piesc z kaczki / Magret de canard

 

Zycze smacznego!

Magda

 

niedziela, 12 maja 2013

Nawet sie nie zorientowalam, ze minal juz ponad rok od kiedy dziele sie z Wami moimi coolinarnymi wariacjami. Wytlumaczenie mam jedno : przez ostatnie tygodnie niezbyt czesto tu zagladalam. Tak sie jakos stalo...  

Byc moze ten blog nie cieszy sie nadzwyczajna popularnoscia :-) ale mam jednak paru wiernych czytelnikow. I tak prawde mowiac ten blog powstal dla nich :-)

Od paru lat mieszkam na poludniu Francji. I od dawna znajomi upominaja sie o francuska wersje coolinarnych przepisow. Od dzis postaram sie, zeby wszystkie przepisy byly w dwoch jezykach. 

Dzisiaj nowego przepisu nie bedzie. Beda za to wiosenne zdjecia z wiosennych grillowych wypadow. 

Wiosennie przenosna lodowka - wiele piknikow juz widziala :-)

 

Merguez

Wiosennie przydymione kielbaski (merguez)

 

Stokrotki

Wiosna : nic dodac, nic ujac :-)

 

Pozdrawiam coolinarnie,

Magda

Tagi: grill wiosna
11:30, wizzz31 , Inne
Link Komentarze (4) »
pi±tek, 10 maja 2013

Taboulé

Mimo, ze Taboulé jest daniem libanskim, tajniki tej przepysznej salatki poznalam w Polsce juz dobrych pare lat temu dzieki przepisowi zamieszczonemu na opakowaniu kaszy kuskus :-). Dzis juz wiem, ze ile libanskich restauracji, tyle przepisow na Taboulé. Ja pozostalam jednak przy tym z mojego dziecinstwa. Bez rodzynek i miety. 

Taboulé idealnie sprawdza sie na wiosenne i letnie posilki. Jest swietnym dodatkiem do grillowanego miesa. Oto moj sprawdzony przepis :

  • 200g kaszy kuskus (ziarna sredniej wielkosci),
  • 3 lyzki z oliwy z oliwek,
  • Sok z polowki nieduzej cytryny,
  • pol duzego ogorka,
  • 1 duzy lub dwa srednie pomidory obrane ze skorki,
  • pol malej cebuli (u mnie czerwona),
  • sredniej wielkosci papryka (u mnie zolta ze wzgledow estetycznych - brakowalo mi zoltego koloru w salatce ;-),
  • pol lyzeczki ziol prowansalskich,
  • 2 lyzki posiekanej natki pietruszki,
  • sol, pieprz,

 

Taboulé

  1. W duzej salaterce przygotowujemy kasze wedlug przepisu na opakowaniu lub wedlug mojego sposobu : wsypujemy kasze do salaterki, dodajemy pol lyzeczki soli, lyzke oliwy z oliwek i zalewamy wrzatkiem ok centymetr powyzej powierzchni kaszy. Przykrywamy na 5 minut. Po tym czasie rozdrabniamy kasze widelcem lub paluszkami i gotowe :-). Odstawiamy na parenascie minut do ostygniecia.
  2. Do kaszy dodajemy pokrojone w drobna kostke warzywa : ogorek, papryke, cebule i pomidory (jesli oddaja zbyt duzo soku, odsaczamy je wczesniej na drobnym sitku). 
  3. Dodajemy ziola prowansalskie (rozciaramy je w dloniach aby nabraly wiekszego aromatu), sok z cytryny, pozostala oliwe z oliwek, posiekana natke z pietruszki. Doprawiamy do smaku sola i pieprzem. 
  4. Calosc dobrze mieszamy i wstawiamy do lodowki na conajmniej 2 godziny przed podaniem.

 Moim sekretnym skladnikiem na uzyskanie rewelacyjnie swiezego smaku jest dodanie lyzeczki posiekanego cytrynowego tymianku. Pychotka!

Taboulé

Version française : 

  • 200g de semoule de couscous (grain moyen),
  • 3 cuillères à soupe d'huile d'olive,
  • jus d'un demi citron,
  • 1/2 concombre,
  • 2 tomates moyennes,
  • 1/2 oignon,
  • 1 moyen poivron (chez moi un jaune pour des raisons esthétiques ;-),
  • une demi cuillère à café d'herbes de provence,
  • 2 cuillères de persil finement haché,
  • sel, poivre.
  1. Dans un saladier préparer la semoule selon la recette indiquée sur l'emballage. La laisser gonfler jusqu'à ce qu'elle refroidisse.
  2. Couper en petits dés le concombre, les tomates pelées et le poivron. Hacher finement l'oignon. Ajouter les légumes à la semoule.
  3. Ajouter l'huile d'olive, le jus de citron, le persil finement haché et les herbes de provence. Assaisonner avec du sel et du poivre.
  4. Bien mélanger et mettre au frais pendant au mois 2 heures.

Pour donner encore plus de goût à votre taboulé, je vous conseille d'y ajouter un peu de thym citron frais. Un vrai délice!!!!

Zycze smacznego!

Magda

 

 
1 , 2