Moje coolinarne podróże : smaki, przyprawy, kolory, zapachy czyli mniej lub bardziej udane eksperymenty. Zdjecia i opisy zamieszczone na tym blogu sa wlasnoscia autora i zabrania sie ich kopiowania, przetwarzania lub ich wykorzystywania bez mojej zgody. Osoby lub firmy zainteresowane wspolpraca ze mna prosze o kontakt na adres coolinarneeksperymenty@gmail.com
Durszlak.pl Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Print Friendly and PDF Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
zBLOGowani.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Tarta z dynia i porami

Tarta z dynia i porami

Tym razem zdjecia zupelnie mi sie nie udaly (chyba bylam za bardzo glodna ;-) i tarta nie wyglada na nich apetycznie. Mimo to postanowilam przedstawic Wam ten przepis - to jedna z moich ulubionych tart. Jest zlocista jak lipcowe slonce i zazwyczaj  na talerzu prezentuje sie rewelacyjnie ;-). Nastepnego dnia, po odgrzaniu jest jeszcze smaczniejsza!

Skladniki dla 4 osob : 

  • gotowe ciasto francuskie,
  • 700g dyni,
  • 2 duze pory,
  • 250g sera ricotta,
  • 2 jajka,
  • sol, pieprz, imbir w proszku, 
  • lyzka oliwy z oliwek
  1. Dynie obrac ze skory, pokroic na duze kawalki i ugotowac na miekko (ja uzylam urzadzenia do gotowania na parze).
  2. Pory pokroic na talarki, podsmazyc przez -2-3min na rozgrzanej oliwie caly czas mieszajac. Nastepnie calosc podlac szklanka wody, doprawic sola i pieprzem i dusic na malym ogniu przez 15-20min, az pory calkowicie zmiekna a woda wyparuje.
  3. Ugotowana i przestygnieta dynie rozgniesc na purée. Dodac ricotte, jajka, doprawic sola, pieprzem i imbirem.
  4. W rozgrzanym piekarniku (190°C) podpiec ciasto francuskie w blaszce/foremce do tarty.
  5. Na podpieczone ciasto wylozyc pory a nastepnie purée z dyni.
  6. Piec w 190°C przez ok 30 minut.

Po wyjeciu z piekarnika odstawic na 5 minut. Podawac z salata lub po prostu z kieliszkiem dobrego wina ;-)

Tarta z dynia i porami

Moj jesienny konkurs trwa! Czekam na Wasze propozycje na ulubione jesienne danie!

Smacznego

Magda 

PS. Zapomnialam dodac,ze tym razem wyjatkowo dodalam szynke parmenska. To polaczenie okazalo sie calkiem udane :-)

środa, 26 września 2012, wizzz31

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Ogrodniczka, *.lebork.vectranet.pl
2012/10/28 18:17:39
Parafrazując słowa Juliusza Cezara powiem: veni, vidi vici. Jadłam do tej pory dynię tylko w lekko kwaśnej zalewie. Tarta pyszna - gdybym sama nie przygotowywała nie wiedziałabym, że jem dynię. Sąsiadka również próbowoła i prosiła o przepis. Nastepnym razem dodam jeszcze szynkę (tym razem nie doczytałam dopisku).
-
wizzz31
2012/10/28 20:16:32
Ciesze sie, ze tarta smakowala. Nigdy nie przepadalam za dynia w zalewie. Dopiero kiedy odkrylam ja w wersji slonej (tarty, zupa, zapiekanka, purée) okazalo sie, ze dynia moze byc smaczna i jej smak zupelnie zaskakujacy (z imbirem, galka muszkatolowa, szpinakiem etc.). Niedlugo nowe dyniowe przepisy!
Dziekuje za komentarz i pozdrawiam (sasiadke tez ;-)
Magda